Bloog Wirtualna Polska
Są 1 263 162 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Zdjęcia w galeriach.


Galeria pod Gołym Niebem

niedziela, 30 kwietnia 2017 10:53

Od kilkunastu lat, w miesiącu czerwcu, na krakowskim Rynku, odbywa się dwudniowa impreza "Festiwal Zaczarowanej Piosenki" oraz "Dni Integracji Zwyciężać Mimo Wszystko". Imprezę organizują Fundacja Anny Dymnej "Mimo Wszystko" oraz Telewizja Polska. Są to dwa piękne dni na które niektórzy, w tym ja, czekają z utęsknieniem przez cały rok.

.

Podczas tych dwóch wyjątkowych czerwcowych dni, na krakowskich Plantach, Wolontariusze Fundacji "Mimo Wszystko" organizują projekt pod nazwą "Galeria pod Gołym Niebem". Projekt ma na celu wsparcie osób chorych czy niepełnosprawnych, często po wypadkach.

.

W tym roku środki ze zbiórki przeznaczone będą na leczenie i rehabilitację "Dżemora", jednego z podopiecznych Fundacji "Mimo Wszystko". Dżemor to 21-letni Paweł, który w 2014 roku uległ wypadkowi. Tu można przeczytać więcej o Pawle i o projekcie Tutaj:

.

Kilka tygodni przed wydarzeniem, prowadzona jest zbiórka wszelkiego rodzaju rękodzieła np. obrazów, rzeźb, biżuterii, ceramiki, zabawek i innych artykułów dziecięcych, poszewek, ubrań, torebek, obrusów. Jednym słowem wszystkiego co jest wykonane ręcznie.

.

Jeśli tworzysz i jesteś skłonna/y przekazać swoje dzieło, które może pomóc w leczeniu i rehablitacji Dżemora, to możesz to zrobić. Prace, wraz z wypełnionym oświadczeniem o darowiźnie, które jest konieczne, trzeba wysłać na adres:

.

Fundacja „Mimo Wszystko”

ul. Prof. Stefana Myczkowskiego 4,

30-198 Kraków

z dopiskiem: „Galeria pod Gołym Niebem".

 


oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Anioł w Krakowie - koncert dla Krzysztofa Globisza

czwartek, 01 stycznia 2015 14:05

C:\fakepath\1-10876_m[1].jpg

.

Zapewne wszyscy znają krakowskiego aktora Krzysztofa Globisza. Otóż pan Krzysztof latem tego roku doznał dwóch udarów http://film.onet.pl/...nas-wroci/gmds8

 .

Dowiedziałem się niedawno, iż przyjaciele pana Krzysztofa z Narodowego Teatru Starego w Krakowie, gdzie pan Globisz od kilkudziesięciu lat występuje na scenie, oraz fundacja Anny Dymnej "Mimo Wszystko", organizują w miesiącu lutym aukcję piór wiecznych i zegarków. Dochód z licytacji będzie przeznaczony na rehabilitację pana Krzysztofa, która jest w tej sytuacji niezbędna. Jest szansa, że aktor wróci na scenę!

.

Jeśli chciałbyś pomóc panu Krzysztofowi w powrocie do zdrowia to możesz dokonać wpłaty na subkonto pana Krzysztofa Globisza przy fundacji Anny Dymnej "Mimo Wszystko". Szczegóły tutaj: http://mimowszystko....a-Globisza.html

 .

Jeśli masz coś co nie jest Ci potrzebne to możesz wystawić na Allegro http://charytatywni....onPurposeId=500 Zachęcam też do kupowania. Dochód będzie przeznaczony na rzecz Krzysztofa Globisza. Pomóżmy panu Krzysztofowi wrócić na scenę!

 


oceń
10
0

komentarze (26) | dodaj komentarz

Powitanie wiosny w ośrodku "DOLINA SŁOŃCA" w Radwanowicach pod Krakowem.

sobota, 20 kwietnia 2013 8:01

 

 

    W podróż wybrałem się we czwartek rano. Dojechałem do stacji Kraków Główny około 13-tej. Wpierw poszedłem do Galerii Handlowej tuż obok dworca, zjadłem tam obiad i trochę pochodziłem. Później poszedłem  na starówkę, ale zdjęć nie robiłem. Następnie pojechałem do Radwanowic i zakwaterowałem się u Sołtysa czyli tam, gdzie mieszkałem podczas poprzedniej wizyty we wrześniu.


    W piątek na godzinę 10-tą poszedłem do "DOLINY SŁOŃCA" gdzie poznałem innych wolontariuszy. Było nas w sumie ponad 20 osób! Wspólnie przygotowaliśmy dla Podopiecznych drugie śniadanie czyli pieczone jabłka, mufinki wcześniej upieczone przez Lucynkę oraz maleńkie rożki z marmoladą. Po śniadaniu poświęciliśmy trochę czasu na zapoznanie się i każdy powiedział kilka słów o sobie.
    Następnie rozpoczęło się powitanie wiosny:-) Zostaliśmy podzieleni na trzy grupy i razem z Podopiecznymi rozpoczęliśmy zajęcia plastycze. Ja trafiłem do grupy wykonującej kwiaty z bibuły:-) Muszę przyznać, że dla laika zrobienie takiego kwiatka nie jest wcale proste, ale jakoś dałem radę. Po jakichś 2-3 godzinach rozpoczęło się prezentowanie prac i oklaskiwanie każdego Podopiecznego z osobna! Gdy już wszyscy zostali pochwaleni zaczęły się pożegnania i zakończenie imprezy. Po wszystkim (my wolontariusze) mieliśmy małe szkolenie i pogadankę.
    Ponad wszelką wątpliwość mogę stwierdzić, że fundacja "MIMO WSZYSTKO" działa w pełni profesjonalnie. Wśród wolontariuszy było kilka osób które miały spore doświadczenie w pracy wolontariackiej i dzielili się swoim doświadczeniem co niewątpliwie było ciekawe i może kiedyś być pomocne. Gerard opowiadał o swoich doświadczeniach pracy w ośrodkach na Ukrainie i twierdził, że nie ma nawet mowy o tym, by tam wszystko działało w tak profesjonalny sposób jak u nas. Na Ukrainie nie ma fundacji tylko wszystko jest utrzymywane przez państwo. Warunki są straszliwe. Czas zatrzymał się tam w latach 60-tych XX wieku.
    Wnioski jakie wyciągąłem z tej wizyty są takie, że odstaję trochę od reszty wolontariuszy, gdyż jestem mniej obyty towarzysko. Zresztą jak ja mam się równać z nauczycielem który stawał setki razy przed dużą grupą uczniów, albo jak mam się równać z młodymi studentami?! Powoli, powoli muszę się oswajać i uczyć. Ja przez lata pracowałem fizycznie i nie miałem styczności z tyloma ludźmi naraz, więc muszę przełamać pewne bariery!
    Jestem bogatszy o kolejne doświadczenia i mogę powiedzieć, że dużo korzyści dla siebie wynoszą z takiego spotkania sami wolontariusze i co do tego nie mam wątpliwości. Widziałem uśmiech na twarzach wszystkich i byli to zarówno Podopieczni jak i Wolontariusze, więc jak mieć tutaj wątpliwości. Podopieczni czują się ważni, potrzebni, kochani i samo to poczucie jest dla Nich doskonałą terapią!!

Tutaj są linki do fotek na facebooku:

https://www.facebook.com/photo.php?fbid=10151430134969620&set=pb.136299524619.-2207520000.1365948330&type=3&theater

http://www.facebook.com/media/set/?set=a.10151436084019620.1073741831.136299524619&type=1


    W sobotę rano pojechałem do Krakowa i tym razem z aparatem wybrałem się na starówkę. Zrobiłem sporo zdjęć i odwiedziłem mnóstwo ciekawych miejsc. Wypiłem herbatę i odpocząłem trochę w słynnej kawiarni "Jama Michalika". Pociąg powrotny miałem o 15:41, a do domu dotarłem około 23:05.

 

 

 

 

 


oceń
9
0

komentarze (25) | dodaj komentarz

środa, 16 sierpnia 2017

Licznik odwiedzin:  87 344  

Kalendarz

« sierpień »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

O moim bloogu

Moim hobby jest muzyka,książki,rower oraz słuchanie Radia (wyłącznie Polskiego). Robie też zdjęcia aparatem cyfrowym,ale to nie należy do moich pasji.

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 87344

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Sport

Pytamy.pl